Oxalis – poszukiwany i niechciany

   Oxalis depressa to przedstawiciel szczawików pochodzących z Afryki, dokładnie z obszaru Republiki Południowej Afryki i Zimbabwe. W środowisku naturalnym występuje w obrębie piaszczystych wydm oraz vleis. W języku africaans termin ten oznacza nisko położone tereny, które czasowo wypełniają się wodą deszczową lub są zasilane przez strumienie. Występują tam zarówno gatunki endemiczne (rosnące na stałe) jak i te wędrowne. Odkryty na takich stanowiskach został nazwany pierwotnie Oxalis inops, a co w łacinie znaczy tyle co zatapiany, zalewany, położony na obszarach depresyjnych czyli poniżej poziomu morza lub innych zbiorników wodnych. Nazwa ta została nadana przez odkrywców tego gatunku, botaników pochodzących z tamtego rejonu świata -  Christiana Ecklona (1795-1868) i Carla Zeyhera (1799-1858). Obecnie uważana jest za przestarzałą, a jako poprawną przyjmuje się Oxalis depressa. Nazwa może budzić pewne zdziwienie, bo w naszych ogrodach ten gatunek jest uprawiany przede wszystkim na skalniakach i w pojemnikach, a przy każdym opisie jako kluczowe podawany jest bardzo dobry drenaż stanowiska. Stąd też wydaje się być typową rośliną stanowisk bardzo suchych. Wszystko się zgadza, jeśli będzie się pamiętać, że vleis to tereny gdzie woda równie szybko się pojawia jak i znika, a ta potrzebna jest temu szczawikowi tylko do zakwitnięcia. Potem nie tylko doskonale radzi w warunkach skrajnej suszy, co takiej wymaga. A i każdy kto uprawia ten gatunek w swoim ogrodzie wie jak szybko potrafi się przemieszczać i pojawiać w miejscach, w których go jeszcze w ubiegłym roku nie było. Podobnie jest to też w naturze, gdzie cebulki wędrują z płynącą wodą strumieni tworzących się po opadach deszczu.
Znany z kwiatów w kolorze różowym, jakkolwiek w środowisku naturalnym spotykane są również kwiaty białe i fioletowe. Bez względu na kolor, o pięciu płatkach nakładających się na siebie, ułożonych spiralnie w pąkach. Gardziel kwiatów zawsze żółta z białym obrysem. U nas kwitnie latem, od połowy czerwca do sierpnia. W naturze później, w miesiącach jesiennych. Liście soczyście zielone, składają się z trzech listków, o kształcie owalnych trójkątów, na bardzo wiotkich pędach. Szczawik nie przekracza 10 cm wysokości. Z moich obserwacji wynika, że na stanowiskach częściowo cieniowanych, bez silnego południowego słońca, zarówno liście jak i kwiaty prezentują dużo lepiej. Choć w pełnym słońcu też całkiem dobrze dają sobie radę. Mrozoodporność, jak na szczawika afrykańskiego, bardzo wysoka, cebulki posiadają zdolność do hibernacji i są w stanie przetrwać temperatury strefy USDA 6a czyli do -23.3ºC. Warunkiem jest bardzo suche stanowisko zimą. Raz wprowadzony do ogrodu pozostaje w nim na długie lata, zmieniając często stanowisko poprzez przenoszenie z deszczem czy przez przenoszenie gleby przy wypielaniu. To jeden z łatwiejszych do uprawy szczawików zimujących w gruncie i też jeden z najefektowniejszych.
Oxalis depressa w moim ogrodzie...


   Oxalis simplex jest niewątpliwie jednym z najmniejszych gatunków szczawika. Simplex z łaciny znaczy prosty, co ma związek z budową liścia o uproszczonej formie. Jako roślina endemiczna występuje w Republice Południowej Afryki, w dorzeczu Brandewyn River, gdzie rośnie na terenach podmokłych i bagiennych. Uważany jest często za formę bardziej rozpowszechnionego Oxalis dregei. W botanice przy nazwie Oxalis simplex znajdujemy nazwisko T.M. Salter jako jego odkrywcy. To postać o której wiadomo niewiele, z faktów potwierdzonych – prowadził badania nad rodzajem szczawiki na Półwyspie Przylądkowym (Cape Peninsula, South Africa) w latach 1931-1944. Owocem tych prac jest książka "The genus Oxalis in South Africa" (1944) oraz inne publikacje naukowe w których oznaczył i opisał blisko 1700 taksonów roślinnych, w tym 208 gatunków i form szczawików. Wiele z nich to odkrycie dla botaniki, m.in.  O. argoryphylla, O. massoniana czy O. deserticola. Mnie dostały się cebule Oxalis simplex od kolekcjonera szczawików z Hollandii. Wysokość cebul nie przekracza 1 cm, przy 0.6-0.8 cm szerokości. O dojrzałości świadczy zbrązowienie łuski. Rozmnażanie w sposób typowy dla szczawików, przez cebulki przybyszowe lub trudniejsze przez nasiona...
Liście pojawiają się z wiosną, są czystozielone, owalne, sercowate w kształcie, nie przekraczają 1.5 cm długości. Pierwszy sezon  w moim ogrodzie...Kwiaty minimalnie górujące nad liśćmi utrzymują się od czerwca i przez cały okres wegetacji, na pędach 5-7 cm, pięciopłatkowe, białe z żółtym dnem, średnicy do 2 cm. Ich cecha szczególna to mocny owocowy zapach, wyczuwalny w znacznej odległości. Podobnie jak i większość gatunków, kwiaty pozostają otwarte w ciągu dnia i zamknięte nocą...

Mrozoodporność w naszym klimacie niewystarczająca, zalecane wykopywanie i zimowanie w pomieszczeniach. Ze względu na rozmiar idealny do pojemników i kompozycji z innymi roślinami o podobnych warunkach uprawy. W czasie wegetacji wymaga wystawy wschodniej lub zachodniej, gleb żyznych i mokrych. Stan spoczynku od listopada do kwietnia może znieść pozostawiony w suchej glebie doniczki lub zasypany żwirem/piaskiem.
Gatunek kolekcjonerski, zdecydowanie mały i piękny..