Eucomis zwany koronówką, warkocznicą lub czuprynkiem


  Eucomis vandermerwei (diploid) został odkryty po raz pierwszy w 1937 roku, przez botanika-amatora Dr Fredericka Ziervogel van der Merwe (1894–1968) i miało to miejsce w Dystrykcie Middelburg, leżącym w Prowincji Mpumalanga (RPA). Dla botaniki i taksonomii gatunek opisano w 1944 roku i dokonała tego Inez Clare Verdoorn (1896-1989), południowoafrykańska botaniczka, zajmującą się oznaczaniem i klasyfikacją roślin tego regionu. Była też ich zbieraczem, w jej dorobku jest ponad 4000 taksonów roślinnych, przeniesionych do Herbarium w Pretorii i skatalogowanych. Wśród nich znalazł się i ten gatunek warkocznicy, który poza miejscem pierwotnego znalezienia, występuje też w tej samej prowincji nieopodal miast Belfast i Dullstroom. Jego stanowiska znajdują się na terenach skalistych, porośniętych trawami, zacienionych przez rumowiska i głazy. Zarówno tam, jak i w uprawie ogrodowej, dorasta w pędach do 20 cm, w tym połowę stanowi kwiatostan, o średnicy równej rozecie wierzchołkowej. Kwiaty średnicy 15 mm, w kolorze głębokiej purpury z zielonymi przebarwieniami, o biało-zielonkawych pręcikach, pylnikach i zalążni. Wydzielają nieprzyjemny zapach. Torebki nasienne brązowawo-ciemnobordowe, nasiona kuliste i czarne. Liście ciemnozielone, z ciemnoczerwonymi plamkami, o wyraźnie pofalowanym brzegu i wymiarach 22 cm x 2.6 cm. Najbardziej pożądaną wystawą jest ta ze słońcem porannym i późnopopołudniowym. Liście w takich warunkach wybarwiają się najpełniej, utrzymując purpurowe przebarwienia przez cały okres wegetacji. W 2012 roku gatunek został nagrodzony Award of Garden Merit (RHS) w kategorii H3 (uprawa w szklarniach). W obrębie gatunku wyróżnia się :
Eucomis vandermerwei x autumnalis jest hybrydą pomiędzy dwoma wymienionymi w nazwie gatunkami. W wymiarach podobny do E. autumnalis. Młode pędy i kwiaty purpurowe, z wiekiem stają się różowawo-zielonkawe. Liście długie, podłużne, z pofalowanym marginesem. Wiosną purpurowe, latem i jesienią zielone z purpurowymi cętkami.
Eucomis vandermerwei x comosa to kolejny mieszaniec o cechach pokroju E. comosa.
Eucomis vandermerwei "Octopu
sy" jest odmianą o wzroście jak gatunek. Pędy zielone z purpurowymi cętkami, kwiaty zielonkawe z przebarwieniami w kolorze czerwonawym i purpurowym. Top  średnicy większej od kwiatostanów. Liście podłużne, mocno upstrzone z purpurowymi cętkami.
Eucomis vandermerwei "Freckles" to odmianą przedstawiona i wprowadzona na rynek w 2010 roku, przez Terra Nova Nurseries – zrzeszenie szkółek amerykańskich, z siedzibą w Canby, stan Oregon. Jest hybrydą pozyskaną na drodze krzyżowań odmiany Eucomis "Leia" (E. zambesiaca x E. vandermerwei) i E. vandermerwei (zapylenie powtórne). Tak otrzymany kultywar charakteryzuje się mocniejszym pokrojem niż inne koronówki gatunku, ze wzrostem nieznacznie powyżej 25 cm. Dłuższe są tez liście, do 35 cm, w kolorze zielonym z rozległymi purpurowymi plamami i cętkami. Kwiaty w naszym klimacie pojawiają się począwszy od sierpnia i utrzymują po późną jesień. Na zdjęciu pierwszym z 10 sierpnia dobrze widoczny jest już pęd kwiatowy, który pojawił się z końcem lipca. To drugi rok uprawy tej odmiany w moim ogrodzie, w ubiegłym roku była jedna cebula z  początkowymi oznakami przyrastania...

Kolejne zdjęcie jest to stan na dzień  24 sierpnia, dobrze widoczne w pełni rozwinięte pierwsze purpurowe kwiaty z kremowymi pylnikami oraz trzy młode pędy kwiatowe rozpoczynające wegetację. Rozeta wierzchołkowa szersza od średnicy kwiatostanu. Stanowisko ze słońcem porannym i popołudniowym...

8 września to początek kwitnienia pozostałych trzech pędów, pęd najstarszy z oznakami przekwitnięcia i zamierania został usunięty...

Przez kolejny niezbyt już ciepły miesiąc pąki rozkwitały bardzo wolno. Stało się to też tak za sprawą pozostawienia koronówki na stanowisku letnim, które we wrześniu utraciło nasłonecznienie. Liście w bardzo dobrej kondycji, ładnie wybarwione – 2 października 2016 roku...

Po przeniesieniu w miejsce nasłonecznione kwiaty otworzyły się dość szybko, prezentując się bardzo dobrze jeszcze w listopadzie. Zdjęcie zostało wykonane 12 dnia tego miesiąca, dzień wcześniej spadł pierwszy śnieg, a w nocy (kolejnej już) było -3 °C. Kwiaty zniosły to bardzo dobrze, gorzej liście, które straciły wyprostowany pokrój. Niemniej Eucomis vandermerwei "Freckles" dalej prezentuje się bardzo ciekawie. To niezwykle atrakcyjna i żywotna odmiana – brawa dla Terra Nova Nurseries!..

Na stronach 
South African National Biodiversity Institute jest przedstawiony bardzo pełny opis metod rozmnażania E. vandermerwei, który z powodzeniem można też stosować wobec innych gatunków. Przydatne to może być dla pozyskania większej ilości roślin na potrzeby własnego ogrodu, stworzenia rozległego stanowiska. Ale też mając dwa gatunki możemy je próbować krzyżować i uzyskać nową koronówką do kolekcji, np. E. vandermerwei x comosa. I tak, eukomisy można rozmnażać przez nasiona, cebule przybyszowe, fragmenty pozyskane z krojenia cebul i fragmentów liści oraz na drodze kultur tkankowych. Tę ostatnią metodę pominę tutaj, bo w warunkach amatorskich jest poza naszym zasięgiem. Wysiew przeprowadzamy w czerwcu, nasiona umieszczamy na głębokości 3-4 mm, zapewniając nasłonecznienie letnie i wilgotność gleby. Wschody następują po 3-4 tygodniach, nawet jeśli nasiona będą zabezpieczone przez zapyleniem, to i tak może się okazać, że nasz wyhodowany eukomis nie powtarza w pełni cech matecznych. Ale o tym dopiero przekonamy się po 4 latach, bo i tyle trzeba czekać na pierwsze kwitnienie tak otrzymanych roślin. Cebule przybyszowe za to zawsze wydają rośliny zgodne z formami do których należą, pamiętajmy tu jednak aby oddzielać je dopiero w drugim roku. Miejsce zrośnięcia jest zawsze dość rozległe na początku i próbując za wcześnie rozdzielić cebule możemy je obie znacznie uszkodzić (nie będą kwitły w danym roku). Kolejne rozmnażanie jest również uważane za bardzo pewne. Kroimy cebule w plastry pionowe, w taki sposób aby każdy z nich posiadał fragment piętki/podstawy, czyli miejsca skąd wyrastają korzenie. Tak przygotowane cząstki dajemy do ukorzeniacza i pionowo wkładamy do lekko wilgotnej gleby przygotowanej w równych częściach z drobnego żwiru i torfu. Wierzchołki plastrów mają nieznacznie znajdować ponad powierzchnią. Po kilku tygodniach, przy piętce zaczynają się tworzyć cebulki przybyszowe. Oddzielamy je w następnym sezonie i możemy już uprawiać jako samodzielne. Sadzonki z liści przygotowujemy z materiału pozyskanego od roślin dorosłych wczesnym latem. Tniemy liść ostrym nożem w poprzek, na części długości do 10 cm i dajemy do w pełni przepuszczalnego podłoża, składającego się pół na pół z drobnego żwiru i dobrze zmielonej kory. Podstawa fragmentu liścia ma znajdować się 10-15 mm pod powierzchnią, całość na stanowisku ciepłym, suchym i ocienionym. Jesienią wyjmujemy zasychające liście, w ich dolnej części powinny wytworzyć się drobne cebulki. Najlepsze efekty uzyskuje się z fragmentów liści wyciętych jak najbliżej ich podstawy. Niektóre gatunki można rozmnażać podobną metodą przez umieszczanie fragmentów blaszki bezpośrednio w płytkiej wodzie, cebulki tu mogą się już pojawić po 3 tygodniach, więc warto i poeksperymentować.

Eucomis vandermerwei, w gatunku i odmianach, należy z pewnością do tych najbardziej spektakularnych wśród całego rodzaju. Niemniej też warto zwrócić uwagę na inne, równie ciekawe w swych kwiatach, torebkach nasiennych i liściach. Nie ma też takiego założenia w którym by się nie sprawdziły i prezentowały doskonale. Formy wyższe mogą być zestawiane na rabatach z innymi bylinami, niektóre na stanowiskach bardzo suchych, a inne nawet w strefie mokrej łąki. Przeznaczeniem koronówek niższych są skalniaki, rabaty podwyższone i pojemniki. Przy dobrze dobranym stanowisku nie sprawiają tez żadnych problemów w uprawie. Jedyną niedogodnością wydaje się być niska mrozoodporność jak na potrzeby klimatu europejskiego, ale też pamiętajmy, że pochodzą z Afryki więc i przyjmijmy to z całym dobrodziejstwem eukomisowego inwentarza.



Bibliografia:
1. William Frederick Reyneke, Monografiese studie van die genus Eucomis L'Herit., 1972.
2. Zonneveld, B.J.M. & Duncan, G.D. Genome sizes of Eucomis L'Hér. (Hyacinthaceae) and a description of the new species Eucomis grimshawii. Plant systematics and evolution, January 2010.
3. Inez Claire Verdoorn. Eucomis vandermerwei. The Flowering Plants of South Africa. 1944

 

From eucomis breeder Eddie Welsh comes this new Eucomis comosa hybrid, emerging with flushed purple leaves that are darker towards the edge. The leaves unfurl to form a green leaf rosette, topped in summer with 28" tall purple spikes of lavender-pink buds that open white for a wonderful contrast. After flowering, the purple seed pods add a longer season of interest. - See more at: http://www.plantdelights.com/Eucomis-Can-Can-for-sale/Buy-Can-Can-Pineapple-Lily/#sthash.OoHLEbCU.dpufEucomis comosa "Can Can"
From eucomis breeder Eddie Welsh comes this new Eucomis comosa hybrid, emerging with flushed purple leaves that are darker towards the edge. The leaves unfurl to form a green leaf rosette, topped in summer with 28" tall purple spikes of lavender-pink buds that open white for a wonderful contrast. After flowering, the purple seed pods add a longer season of interest. - See more at: http://www.plantdelights.com/Eucomis-Can-Can-for-sale/Buy-Can-Can-Pineapple-Lily/#sthash.OoHLEbCU.dpuf
From eucomis breeder Eddie Welsh comes this new Eucomis comosa hybrid, emerging with flushed purple leaves that are darker towards the edge. The leaves unfurl to form a green leaf rosette, topped in summer with 28" tall purple spikes of lavender-pink buds that open white for a wonderful contrast. After flowering, the purple seed pods add a longer season of interest. - See more at: http://www.plantdelights.com/Eucomis-Can-Can-for-sale/Buy-Can-Can-Pineapple-Lily/#sthash.OoHLEbCU.dpuf♣ Eucomis comosa "Chocolatice"♣ Eucomis comosa "Cornwood", wysokość do 76 cm, w tym kwiatostan 42 cm. Kwiaty czysto białe, z zielonym odcieniem i purpurowymi marginesem płatków.♣ Eucomis comosa "Dark Hybrid", kwiaty kremowe z bordowym centrumhistoria w pisaniu...

Komentarze

  • Brak komentarzy
Dodaj komentarz