11 Podwójne Późne (Double Late)
"Ice Cream" firmy Vertuco BV z 1999 roku, to czysta extrawagancja – unikalność i egzotyka. Rodzice to opisywany wcześniej "Casablanca" i "West Frisia" (Double Late, 1978). Tulipan w pełni zasługuje na swoją nazwę, wyglądając jak pyszne lody. Zewnętrzne płatki różowe, wewnętrzne bardzo miękkie i białe. Ściśle do siebie przylegają i tylko otwierają częściowo w bardzo słoneczne, ciepłe dni. Konieczna wystawa mocno nasłoneczniona i osłonięta od deszczu. W moim ogrodzie rosną blisko południowej ściany, pod okapem dachu. Oczywiście powinno to być bardzo eksponowane miejsce, aby móc je podziwiać w całej wyjątkowości. Doskonałe do pojemników na wiosenny taras czy patio. Niskie, dorastają do 20 cm. Może się zdarzyć, że danej wiosny nam nie zakwitną. Ale jeśli już się tak przytrafi, to jak takim uroczym monsterkom tego i nie wybaczyć...

Tulipan "Black Hero" jest sportem innej czarnej piękności "Queen of Night" (Triumph, 1944). Został wyhodowany przez J. Beerepoota z Holandii, w 1984 roku. Ma już wprawdzie swoje lata, ale wcale nie te najlepsze za sobą. Wciąż cieszy się ogromną popularnością ze względu na ciemnobordowe kwiaty i też wiele zawdzięcza swojej nazwie. Na czarne piękno ma wpływ zarówno mocno zdefiniowany kolor, jak i satynowe płatki o bardzo solidnej fakturze. Kwiaty pozostają trwałe w słońcu, przy deszczowej i wietrzej aurze potrafią się obsypywać. To jeden z wyższych tulipanów w tej grupie, dorasta do 60 cm. "Czarny charakter" w moim ogrodzie...

