10 Papuzie (Parrot)

    Tulipan "Red Parrot", wspominany już jako protoplasta. Trudno doszukiwać się podobieństw, to pokrewieństwo bardziej w genach niż widocznych cechach. On sam o nieznanym mi rodowodzie, dość powściągliwy w kolorach i w kształcie jak na parrota. Płatki drapowane na obrzeżach, perfekcyjnie czerwone z karmazynowym grzbietem i żółto-brązowym dnem kielicha. Kwitnie w pierwszej połowie maja, dorasta do 40 cm. Taki ostatni w klasie, ale kiedy się go już dostrzeże to i pamięta...



    Tulipan "Red Cap" (Huiberts-Veul, 1993) czyli czerwone, kapturowate w kształcie kwiaty. Jest sportem "Caprice" (Segers Brothers) z 1951 roku, który podobnie jak wiele innych, zapodział się zarówno hodowcom jak i ogrodnikom, i obecnie zaliczany jest do tulipanów zaginionych (lost tulips). To dość powszechne zjawisko, które jak widać tutaj z daty pochodzenia, dotyka nie tylko tulipany z wieków przeszłych. "Red Cap" to mocno drapowane purpurowe płatki, z ciemniejszą szeroką smugą na zewnątrz i rozjaśnieniem na wierzchołkach. Czy całość przypomina nakrycie głowy Czerwonego Kapturka z bajki Pana Perraulta? To już jest kwestia wyobraźni...



   Kontynuując tonację – tulipan "Chicago" firmy Vertuco BV, z 2006 roku. Kwiaty o płatkach nieregularnie pofalowanych i strzępionych, purpurowo-czerwone i ciemnoczerwone wewnątrz. Dno kwiatowe granatowe z rozjaśnieniami. Całośc sprawia wrażenie bogatej satyny o mocnej fakturze. Im dłużej się przypatrywać tym tulipan staje się ciekawszy. Mocny akcent w każdym ogrodzie...