Groszek wiosenny (Lathyrus vernus)

   Groszek jak żaden inny. Wprawdzie jest kuzynem powszechnie uprawianego jednorocznego groszka pachnącego (Lathyrus odoratus), to jednak jest to pokrewieństwo dalekie. Lathyrus vernus wyróżnia się wieloletnością i przynależy do bylin, i to tych najbardziej długowiecznych. O wysokiej mrozoodporności – do spotkania nawet w lasach Syberii, a także Kaukazu, Ukrainy i Białorusi. Występuje też w Środkowej i Północnej Europie, w tym na licznych stanowiskach naturalnych w Polsce. Podobnie jak i na wschód od naszych granic, jest rośliną runa leśnego w lasach łęgowych, na grądach, w dąbrowach i buczynach. Rośnie w cieniu, na podłożu chłodnym o znacznej wilgotności. Im zimniej tym toleruje więcej słońca, natomiast w gorące lata na suchych stanowiskach może całkowicie gubić pędy i zanikać, aby odrodzić się ponownie następnej wiosny. Nie jest też jak inne groszki pnący czy też inwazyjny. Ze zdrewniałej karpy wyrastają proste pędy, wysokie do 45cm, sztywne, niepokładające się, bez wąsów czepnych. Z roku na rok roślina ukorzenia się coraz głębiej i przyrasta, jednak powoli i cały czas trzymając zwarty pokrój.

   Najmocniejszą jego stroną są kwiaty. Młode czerwonofioletowe, starsze niebieskofioletowe, zebrane w gronach od 5 do 10. Za ich sprawą, jak i dzięki łatwości w uprawie, w 1993 roku Lathyrus vernus został nagrodzony Award Of Garden Merit, prestiżową nagrodą brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Ogrodniczego (RHS)...

Zawierają nektar, które jest pożytkiem dla trzmieli drzewnych (Bombus hypnorum). Tylko one potrafią dostać się do wnętrza kwiatów, przy okazji przenosząc pyłek i zapylając. Poniżej próba uchwycenia na zdjęciu kosmatego jegomościa w trakcie biesiadowania w moim ogrodzie...
lathyrus_vernus_4
Oblatywanie przez nich groszka wiosennego jest warunkiem doczekania się nasion. To typowe szare i smukłe strączki, które dojrzewając ciemnieją. W końcu skręcają się i wyrzucają nasiona na dość znaczną odległość. Samosiew wschodzi z reguły w następnym roku, a zakwita najwcześniej po latach czterech. Podobnie dzieje się przy wysiewaniu do uprawy w ogrodzie, czy to długo? Tak jest w naturze i taki jest sens ogrodnictwa – na tym ono polega, a i uczy cierpliwości. Warto jednak czekać na kwiaty, bo kiedy już Lathyrus vernus zakwitnie, to zdobi nam ogród każdej wiosny przez długie lata...

Wszystkie groszki, a więc i nasz opisywany, nazwę lathyrus zawdzięczają Josephowi Pitton de Tournefort (1656-1708). To wybitny uczony, twórca definicji genus (rodzaj) dla roślin , którego uważa się za ojca francuskiej botaniki. Znane były mu dzieła starożytnego greckiego botanika, Theoprastusa (371-287 p.n.e.), a który to nazwy thero używał dla wszystkich roślin strączkowych. Obaj znali i opisywali rośliny również poprzez ich właściwości kulinarne, działanie na zmysły czy też życie społeczne. Taka, na ten przykład, znajomość roślin trujących była bardzo pomocna w owych czasach w skutecznym uprawianiu polityki. Greckie słowo thero znaczy ni mniej ni więcej tylko grzanie. A groszki były znane poprzez swoje szczególne właściwości jako afrodyzjaki i stąd ta nazwa w połączeniu z francuskim rodzajnikiem określonym la. Z tymi i zapewne jest coś na rzeczy, skoro dwie różne kultury i to odległe w czasie, postrzegały jedną roślinę podobnie. Vernus czyli wiosenny zostało ostatecznie dodane do nazwy w 1753, przez przedstawianego już wielokrotnie przeze mnie Carla Linnaeusa. Groszek wiosenny w moim ogrodzie...

   Lathyrus vernus jako gatunek wykazuje się znaczną zmiennością w kształcie i wielkości liści, a co doprowadziło do wyróżnienia podgatunków, które przez niektórych botaników są traktowane jako odrębne gatunki. Te najbardziej znane to:
♣ Lathyrus vernus subsp. flaccidus – występuje we Włoszech, Szwajcarii, na Bałkanach i  Węgrzech. Liście lancetowate, bardzo wąskie i długie, kwiaty jasnoróżowe,

♣ Lathyrus vernus subsp. gracilis (opisany przez Gaudin, 1882) – pospolity w Północnych Włoszech. Liście jak w/w, kwiaty typowe dla gatunku.
♣ Lathyrus vernus f. macranthus (Bassler, 1973) – macranthus znaczy wielkokwiatowy, jednak poza nazwą nie znalazłem żadnych potwierdzonych informacji o tym podgatunku.
♣ Na rynku ogrodniczym od niedawna jest też do dostania kultywar o nazwie "Alboroseus", wyselekcjonowany z gatunku L. vernus subsp. vernus, o kwiatach jasnoróżowych. 
   Sam Lathyrus vernus  kiedy już rośnie na rabacie, to nie jest to jakiś tam pospolity "groch z kapustą". Jest jak najbardziej szczególny, wyjątkowy, godzien adoracji i uwagi – z pełnymi prawami do bycia ozdobą każdego ogrodu.

 Piotr Szustakiewicz

  • Brak komentarzy
Dodaj komentarz