Common Moss (Moss)

syn. "Rosa x centifolia muscosa", Rosa muscosa, "Muscosa", "Old Moss", "Communis", "Gewoehnliche Moss", "Moss Provence Rose", "Rosier Mousseux"
Hodowca: Holandia/Francja, c.1696
Pochodzenie: Sport Rosa centifolia "Common Provence"
Wielkość kwiatu: 8 cm
Zapach: Mocny i słodki
Kwitnienie: Tylko raz, wiosną lub latem
Wysokość/szerokość: 1.85 m/1.5 m
Mrozoodporność: Strefa 6b (do –20.6  °C)
Nagrody: Dowager Queen 2000 (American Rose Society), nagroda Holston Rose Society Show 2000 (Tennesse, USA);

   
   Pierwsze opisy dla nauk przyrodniczych i nadanie nazwy Rosa muscosa, to zasługa Philipsa Millera (1691-1771), botanika szkockiego pochodzenia, długoletniego dyrektora Physic Gardens w Chelsea (dzielnica Londynu). Miało to miejsce w 1760 roku, jednakże za udokumentowaną datę pojawienia się tej odmiany przyjmuje się rok 1696, od kiedy to była znana w Carcassonne, mieście na południu Francji. W 1746 roku pisał o tym Raoul-Adrien Freard du Castel (francuski pisarz i ogrodnik) w swojej książce L' École Du Jardinier Fleuriste, który tę różę tam nabył, a i od miejscowych ogrodników dowiedział się, że uprawiana była przez nich od pięćdziesięciu lat. To jemu też przypisywane jest rozpropagowanie róży w całej Normandii, gdzie mieszkał w małym miasteczku Bayeux. W 1720 roku, Hermann Boerhaave, holenderski lekarz i humanista, w katalogu roślin Ogrodu Botanicznego w Leyden wymienia Rosa rubra plena spinosissima, pedunculo muscoso, jak też uprawia ją we własnym ogrodzie. W 1727 roku w Leyden przebywał Philips Morris i to wtedy otrzymał od Boerhaave'a różę, którą przywiózł do Anglii i pierwotnie w 1733 roku nazwał "Moss Provence Rose". Uważał bowiem, że jest to sport Rosa centifolia Common Provence, której to historia pochodzenia sięga IV wieku przed Chrystusem. Wtedy to jej opisy sporządził i od stu płatków nazwał Centifolia, żyjący ówcześnie Teofrast z Eresos, grecki uczony i filozof. W Europie znana była najprawdopodobniej już w XIV wieku, jest identyfikowana jako "Rose of Rone", róża opisywana przez Chaucera w Canterbury Tales. "Common Moss" w moim ogrodzie...
   Holenderskim ogrodnikom przypisuje się rozwinięcie hodowli Rosa centifolia, więc i podążając tym śladem całkiem prawdopodobnym jest, że to właśnie w ich ogrodach pojawiła się pierwsza róża mchowa, która trafiła z końcem XVII wieku do Carcassonne. Znanym jest fakt, podawany również przez Millera, że zanim zobaczył pierwszą róże mchową w Leyden, w 1724 roku Moss-Rose figurowała w katalogu roślin oferowanych na sprzedaż przez ogrodnika Roberta Furbera. Ten prowadził własną szkółkę w Kensington (dzielnica Londynu, sąsiedztwo Chelsea) i też własnym sumptem wydał The Flower Garden Display'd (1732), gdzie zamieścił zarówno rysunek jak i krótki opis – "Róża wygląda jak "Common Provence" i ma podobne do niej podwójne kwiaty. Tylko te są bardziej czerwone, a i wszystkie łodygi pokrywa szczecina, która wygląda jak mech, który nadaje jej nazwę". Zatem ta róża mchowa musiała trafić do Anglii wcześniej, a że była identyczną co uprawiana w Leyden, więc też pochodziła bądź została sprowadzona z Holandii. Może nawet było to już w roku 1596, jak o tym pisała Rose Georginia Kingsley w swoje książce Roses and Rose Growing (1908) – "Róża mchowa będąca sportem "Common Provence" lub innej cabbage została także przedstawiona w 1596 roku w Anglii, gdzie została sprowadzona z Holandii". Użyte sformułowanie podkreślające, że i w tym kraju (Anglii) miała miejsce introdukcja róży, odnosi się do wpisu jaki można znaleźć w IX wydaniu Journal de Roses, popularnym periodyku wydawanym we Francji w latach 1877-1914, a który również cytuje Kingsley... "róża mchowa o podwójnych kwiatach została przywieziona do Francji z Holandii w 1596 roku". To wprawdzie niezbyt szeroko udokumentowane fakty, ale też jedyne, które cokolwiek wnoszą przed datę 1696 (Carcassonne) i 1720 (Leyden). "Common Moss" w moim ogrodzie...

Kwiaty początkowo kuliste, rozwijając się przybierają kształt płaski, w formie luźnych rozet. Ponadto bardzo pełne, ponad 40 płatkowe, w kolorze czystego różu. Silnie pachną w typie róż starodawnych. Omszenie pąków i pędów o czerwonawym zabarwieniu, dobrze widoczne...


"Common Moss" rośnie mocno, tworząc niezbyt zwarte krzewy, z pędami o tendencjach do znacznego przewieszania się. Utrzymanie wyprostowanego pokroju wymaga zdecydowanego corocznego skracania pędów o 1/3 co roku. Odmiana dobrze reaguje na cięcie wczesnojesienne, wiosenne przesuwa początek kwitnienia. Starsze, ponad 5-7 letnie, wysokie krzewy o mocnej podstawie,  potrafią się ładnie i ciekawie prezentować bez mocnego cięcia. Mrozoodporność moim zdaniem wyższa niż podają źródła, przy spadkach temperatur do -18 °C nie zauważyłem przemarzania dwuletnich pędów nieokrytych. Niemniej kopcowanie podstawy jak najbardziej wskazane. Liście jasnozielone, atrakcyjne jeśli zdrowe. Niestety taki stan trudno utrzymać, zwłaszcza w ogrodach bez stosowania chemii. W prowadzeniu ekologicznym bardzo pomaga nawożenie dolistne, jak i też opryski z wywaru pokrzywy lub skrzypu...


Mimo tych niedogodności "Common Moss" jest jedną z najładniejszych róż mchowych. Nie często spotyka się wśród nich tak nieskazitelny róż i tak duże wielopłatkowe ładnie pachnące kwiaty. Za powyższe przymioty odmiana doceniona i nagrodzona w Stanach Zjednoczonych.

Komentarze

  • Brak komentarzy
Dodaj komentarz