Miłki jak Adonisy

   Adonis w mitologii greckiej uosabia piękno, któremu trudno się oprzeć i tu szukałbym zasadniczego związku z naszym ogrodowym zjawiskowym miłkiem. Faktem jest, że był urodziwym młodzieńcem, narodzonym z drzewa mirtowego i ulubieńcem Afrodyty. Pewnym jest też, że odyniec nasłany przez zazdrosnego Aresa rozdarł udo Adonisa i popłynęły krople jego krwi. Z każdej która padła na ziemię wyrósł kwiat adonis (?)... a to już nie wytrzymuje krytyki. Z tego prostego powodu, że kwiaty z krwi powinny być czerwone. Natomiast miłki jak wiadomo, w przeważającej większości odmian są w swoim kolorze żółte. A wspomniane przeze mnie porównywalne piękno roślinne i boskie zakwestionować się nie da. Nie chcę tu burzyć mitów greckich, zauważam tylko z uśmiechem brak logiki w finale. Poza tym oczywiście przyjmuję, że Adonis jest bogiem wegetacji i ponownych narodzin. Poświęcone mu święto Adonie poprzez rodzące się szybko do życia co roku kwiaty i równie szybko zamierające, symbolizują  śmierć i zmartwychwstanie. Podobnie jest z naszymi miłkami – ich piękno jest krótkotrwałe jak boga Adonisa, wkrótce po kwitnących kwiatach roślina zstępuje pod ziemię, aby tam pozostając w stanie wegetacji czekać następnej wiosny.

   W moim ogrodzie uprawiam dwa gatunki miłka i opisywanie zacznę od tego bardziej nie-naszego. Choć jest też tak, że Adonis amurensis (Miłek amurski) jest coraz częściej do spotkania w polskich ogrodach. W pełni mrozoodporny, wybija pędami kwiatowymi już w lutym i jeśli tylko jest wystarczająco słońca to zakwita. W dni pochmurne kwiaty pozostają zamknięte w pąkach. Wiosna 2013 roku przyszła zgodnie z kalendarzem, miłek amurski w moim ogrodzie 21 marca...

Kwiaty pojawiają się zawsze przed rozwojem liści. Są złocistożółte, o lekko wzniesionych waskoeliptycznych płatkach. Środki zielonkawożółte, pylniki złote i dobrze widoczne. Oblatywane licznie wiosną przez pszczoły...

Czas kwitnienia uzależniony od temperatur, im cieplej tym trwa krócej. Niezwykle ważnym jest takie dobranie stanowiska aby jednocześnie było nasłonecznione i chłodne. Rok 2018 i 7 kwietnia, utrzymujące się przez kilka dni temperatury w granicach 20 C miłkowi nie najlepiej służą...

Pędy kwiatowe początkowo krótkie i wyprostowane, starsze do 30 cm. Po przekwitnięciu rozwijają się lśniące ciemnozielone pierzaste liście, bardzo dekoracyjne, podkreślające orientalne pochodzenie rośliny. Niestety ten stan nie utrzymuje się długo, trwa 2-3 tygodnie, potem liście się rozwijają, a zamierają całkowicie w miesiącu czerwcu...

Uprawa Adonis amurensis łatwa jeśli trafi się ze stanowiskiem – powinno być słoneczne wiosną, latem chłodne i cieniowane. Gleba lekko wapienna i dobrze przepuszczalna. Niemniej, przyrasta bardzo powoli, a nawet po upalnych latach zdarza mu się cofać rozwoju. Tworzy twarde karpy, nie znosi dzielenia, uszkodzenia nawet przypadkowe korzeni mogą doprowadzić do wymarcia całej rośliny. Rozmnażanie nie jest łatwe, odbywa się przez wysiew nasion, a na pierwsze kwiaty trzeba czekać nawet i pięć lat. 
Miłek amurski, jak ma to i w nazwie, pochodzi z terenów dorzecza Amuru – Mandżurii, Syberii oraz Wysp Japońskich. Bardzo popularny w uprawie w Japonii, gdzie wyhodowano wiele odmian gatunku, w tym o pełnych kwiatach. Większość hybryd wykazuje jednak znacznie niższą mrozoodporność. Tam też używany jest do tworzenia bukietów noworocznych, bo i kwitnie znacznie wcześniej ze względu na łagodniejszy klimat. Japoński synonim nazwy to Fukujyusou, który zawiera w nazwie życzenie "szczęśliwego i długiego życia" (Fuku-jyu), stąd też zwyczaj obdarowywania się miłkami.


   Miłek wiosenny (Adonis vernalis) z racji występowania jest już zupełnie rodzimy. Do spotkania w Europie Środkowej i Południowej, dalej na wschód aż po Kaukaz i wschodnią Syberię. W Polsce na nielicznych stanowiskach - Małopolska, Wyżyna Lubelska, okolice Torunia i Grudziądza – pod ścisłą ochroną gatunkową. Łatwiejszy w uprawie od poprzednika, choć wymaga bardziej przepuszczalnego podłoża, nie znosi w obrębie korzeni stagnującej wody. Miłki wiosenne bardzo ciekawie prezentują się już w pąkach, czekając na słoneczne dni. Taki też stan widoczny dobrze w moim ogrodzie...
 
Czas kwitnienia Adonis vernalis przypada na kwiecień, czasami wcześniej lub później, zależne jest to od pogody. Kwiaty wymagają słońca do otwarcia, stąd bezwzględnie wymagane stanowisko w pełni nasłonecznione. Pojawiające się kwiaty są cytrynowożółte, lekko błyszczące, średnicy około 8 cm, płatki zebrane w dwóch okółkach. Środki rozwijających się kwiatów zielone i żółte kiedy starsze. Bardzo okazałe wraz z wieńcami pylników...

Wysokość rośliny określają pędy kwiatowe i spotykane też często płonne, które potrafią dorastać nawet do 40 cm. Początkowo są wyprostowane, starsze przewieszają się i pokładają na ziemi, latem zanikają całkowicie. Liście odziomkowe, wielokrotnie pierzaste, w części igiełkowe, żywozielone. Miłek wiosenny zawiązuje nasiona, w owocostanach podobnych do jeżyny. Jednakże, samo rozmnażanie przez wysiew jest dość trudne, znacznie łatwiejsze przez podział.
Cała roślina jest trująca, w przeszłości sprawdzano pastwiska na obecność miłka, jest zabójczy dla koni i bydła już w dawkach 25 g. Niemniej, to również cenny surowiec zielarski (kwiaty i liście), wykorzystywany w leczeniu chorób chorób układu krążenia, oczywiście w odpowiednich dawkach wytwarzanych z niego leków.
W uprawie wszystkie miłki, nawet  i te trudniejsze, są niezwykle wdzięczne. Kiedy już zadomowią się na stanowiskach, to latami zdobią nam ogrody, nadając im słonecznej radości.



Komentarze

  • Brak komentarzy
Dodaj komentarz