Irysy SDB


"Green Halo" (Wilma Greenlee, R. 1955). W literaturze angielskojęzycznej zadmuch płatków, czyli widoczna tu rozległa oliwkowo zielona plama, nosi nazwę Halo – stąd też i nazwa tego przeładnego irysa. Kopuła biała z widoczną oliwkową smugą i żyłkowaniem. Baza brody biała, z żółtym włosem. Kolejny stary, ale jary  można by rzec i koniecznie trzeba dodać, że to jeden z moich faworytnych...


"Island"
to irys z 2006 roku, znanego hodowcy Paula Blacka, autora kilku prezentowanych przeze mnie odmian. Ten, podobnie niezwykle udany, z mnóstwem kolorów i zdobień. Spróbujmy je wymienić – góra fioletowa z niebieskimi odcieniami, żebrowanie fioletowo-brązowawe, wnętrze z różanymi smugami, podstawa brązowa z płomieniami w kolorze starego złota. Dalej, dół to płatki falowane w kolorze kasztanów, z fioletowym marginesem i białymi strzałkami, broda niebieska przetykana złotym włosem. Jakby tego wszystkiego było mało, to kwiaty wydzielają lekki piżmowy zapach. Irys dorasta do 36 cm, na pędzie po 5 pąków kwiatowych. Nic mi nie wiadomo o nagrodach, ale z taką urodą to i bez nich irys wzbudza entuzjazm...



"Jade Maid"...



Na pierwsze kwiaty "Leopard Print" (Thomas Johnson, R. 200
6) przyszło mi czekać dwa lata. Niemniej, warto było... kolor bazowy płatków, na którym pojawiają się nieregularne plamy, jest równie niezwykły co i trudny do zdefiniowania. Coś pośredniego pomiędzy ecri w dość ciemnym odcieniu, oliwką i kolorem sawanny latem. Podążając dalej typ tropem – leopardzie cętki są purpurowe i fioletowe, ramiona góry różowe, żebrowanie turkusowe, podstawa płatków oliwkowa ze złotym haftem. Dół poza pofalowanym marginesem niebiesko-fioletowy. Kwiaty pachną słodkimi owocowymi nutami. Wzrost do 36 cm. Nagrody – Honorable Mention 2006 i Award of Garden Merit 2011. Irys jak żaden inny...
I "Leo" w porze deszczowej...